Przejdź do treści
Kurs cross-dockingu kurscrossdocking.pl

Moduł 9 · Lekcja 9.2

Pierwszy tydzień krok po kroku

Checklista startu zbudowana z całego kursu: hurtownia, kanał sprzedaży, pakowanie i pierwsze zamówienia.

2 / 2 · 5 min

Pierwszy tydzień nie służy do zarabiania. Służy do tego, żeby w piątek wiedzieć, czy ten model ma dla Ciebie sens. Poniżej plan siedmiu dni zbudowany z całego kursu — od wyboru hurtowni po pierwsze nadane paczki.

Dzień 1 — policz, zanim zaczniesz

Zanim wydasz złotówkę, odpowiedz na trzy pytania:

  1. Ile godzin w tygodniu możesz realnie poświęcić? Nie „znajdę czas”, a konkretna liczba.
  2. Jakim budżetem dysponujesz na start? Towar, materiały, ewentualna reklama.
  3. Jaka jest Twoja forma działalności? Jeśli jej nie ma — to pierwsza rzecz do ustalenia z księgowym. Własna firma nie jest jednak jedyną opcją (patrz niżej).

Firma to nie jedyna droga. Oprócz jednoosobowej działalności gospodarczej możesz wystartować w inkubatorze przedsiębiorczości. Działasz wtedy w ramach podmiotu inkubatora: to on wystawia faktury i prowadzi rozliczenia, a Ty płacisz miesięczną opłatę i nie rejestrujesz własnej firmy. W pakiecie zwykle dostajesz księgowość, wsparcie prawne i adres do dokumentów, a w tym modelu nie ma składek ZUS, które płaciłbyś jako przedsiębiorca. Brzmi wygodnie, więc sprawdź trzy rzeczy, zanim się zapiszesz: czy regulamin inkubatora obejmuje sprzedaż produktów, a nie tylko usługi, czy marketplace zaakceptuje dokumenty wystawiane przez inkubator i jak szybko pieniądze ze sprzedaży trafiają na Twoje konto. Osobna kategoria to inkubatory samorządowe i akademickie — często nie rozliczają za Ciebie, ale dają tani lokal, adres i doradztwo.

Zadanie na dziś: zapisz te trzy odpowiedzi. Bez nich każdy kolejny krok będzie improwizacją.

Uwaga: nie kupuj kursów, nie zamawiaj wizytówek i nie projektuj logo. To zajęcia na później — albo na nigdy.

Dzień 2 — znajdź hurtownie

Skorzystaj z lokalnych map i katalogów firm. Cel: pięć hurtowni w promieniu 30 minut jazdy od miejsca, w którym będziesz pakować.

Do każdej zapisz:

  • kategorie produktów,
  • minimalne zamówienie,
  • godziny odbioru,
  • czy udostępniają cennik i plik z produktami, a w nim realne stany magazynowe,
  • jak często te stany są aktualizowane,
  • czy mają integrację z Base lub Apilo (API, CSV, panel B2B),
  • czy przyjmują zwroty.

Brak integracji nie skreśla hurtowni, ale zmienia koszt wejścia: katalog i zamówienia trzeba wtedy spiąć osobno. Jedno z takich połączeń — Synter — rozwijam sam (Karol Golec); w lekcji o integracjach piszę, kiedy to się opłaca, a kiedy wystarczy CSV.

Zadanie na dziś: lista pięciu hurtowni z numerami telefonów. Nie dzwoń jeszcze — najpierw wybierz.

Dzień 3 — zadzwoń i porównaj

Do trzech najlepszych kandydatów zadzwoń z konkretnymi pytaniami:

  • Czy mogę kupować na fakturę i jakie są terminy płatności?
  • Do której godziny przyjmujecie zamówienia na ten sam dzień?
  • Czy udostępniacie zdjęcia i opisy produktów?
  • Czy przyjmujecie zwroty od firm? Na jakich zasadach?
  • Jakie są koszty dostawy i czy jest odbiór osobisty?

Zapisz odpowiedzi od razu — po trzech rozmowach szczegóły się mieszają.

Zadanie na dziś: wybierz jedną hurtownię na start. Jedną, nie trzy.

Dzień 4 — wybierz kanał sprzedaży

Decyzja: marketplace czy własny sklep.

  • Zaczynasz bez budżetu na reklamę → marketplace. Dostajesz ruch od pierwszego dnia.
  • Masz produkt, który sprzedaje się sam → rozważ własny sklep.
  • Nie wiesz jeszcze, co się sprzedaje → marketplace, żeby się dowiedzieć.

Zadanie na dziś: załóż konto sprzedawcy i przejdź przez konfigurację. Sprawdź prowizje w swojej kategorii i zapisz je.

Dzień 5 — przygotuj oferty i stanowisko

Rano: wystaw 10–20 ofert. Nie trzysta. Tyle, żeby poznać proces i zobaczyć, jak wyglądają w wynikach wyszukiwania.

Po południu: przygotuj stanowisko.

  • blat o wygodnej wysokości,
  • trzy rozmiary kartonów,
  • taśma, wypełniacz, etykiety,
  • waga,
  • miejsce na paczki gotowe do wysyłki.

Zadanie na dziś: 10 ofert opublikowanych i stanowisko, przy którym da się pracować bez schylania.

Dzień 6 — pierwsza sprzedaż i pierwsza paczka

Kup własny produkt. Naprawdę — zrób zamówienie i przejdź całą drogę jako klient.

Sprawdź:

  • jak wygląda potwierdzenie zamówienia,
  • czy mail zawiera jasny termin wysyłki,
  • jak wygląda etykieta,
  • jak zapakowana paczka wygląda po otwarciu,
  • czy wkładka jest czytelna.

Zadanie na dziś: jedna przesyłka wysłana do siebie. To najtańszy audyt procesu, jaki możesz zrobić.

Dzień 7 — podsumowanie tygodnia

Odpowiedz na cztery pytania:

  1. Ile czasu zajęło obsłużenie jednej paczki? Zmierz stoperem.
  2. Jakie koszty już znasz? Wypisz wszystkie: zakup, dostawa, materiały, prowizja.
  3. Co było najtrudniejsze? Zwykle to wskazuje, co uporządkować najpierw.
  4. Czy chcesz to robić dalej? Uczciwa odpowiedź jest ważniejsza niż ambitna.

Zadanie na dziś: zapisz wniosek i jedno postanowienie na kolejny tydzień.

Czego nie robić w pierwszym tygodniu

  • Nie zatrudniaj nikogo. Najpierw musisz sam wiedzieć, co ma robić.
  • Nie kupuj zapasów. W tym modelu kupujesz po sprzedaży.
  • Nie reklamuj na dużą skalę. Proces nie jest gotowy na wolumen.
  • Nie wystawiaj 300 ofert. Jakość pierwszych dziesięciu nauczy Cię więcej niż setka byle jakich.
  • Nie porównuj się z konkurencją. Oni są w tym od lat albo pracują bez marży.

Kamienie milowe na kolejny miesiąc

  • pierwsze 10 zamówień wysłanych bez pomyłki,
  • czas obsługi paczki poniżej 8 minut,
  • wszystkie pytania klientów odpowiedziane w ciągu dnia,
  • pierwszy policzony zysk netto na zamówieniu,
  • decyzja: zostać na jednym kanale czy dodać drugi.

Pierwszy tydzień jest po to, żeby sprawdzić, czy ten model pasuje do Twojego życia. Nie musi wyjść idealnie — musi wyjść prawdziwie.